Pewnie każdy z was doświadczył "upadku" w swoim życiu. Połowa z was potrafiła się podnieść mówiąc "Będą jeszcze gorsze rzeczy", ale co z tą drugą połową? Z pewnością zostaną wykluczeni ze społeczeństwa, jak to w naszym przeuroczym życiu bywa. W tej grupie można spotkać tysiące ludzi podobnych do siebie, ale zupełnie innym problem. Na co dzień widzimy ludzi, których uważamy za "innych", ale co za tym słowem się kryje? Odpowiem wam. Ludzie od zawsze byli wzrokowcami, oznacza to, że nie akceptujemy wady drugiej osoby, która jest widoczna. Nie pozwalamy mu się zaaklimatyzować w naszym świecie, nie pozwalamy mu na normalne funkcjonowanie. Podałam jeden przykład, którym chce wam uświadomić, że to MY, LUDZIE jesteśmy winni za kogoś problemy. Wniosek z dzisiejszej lekcji:
Powinniśmy poznawać ludzi, a nie ich oceniać. Może oni potrzebują twojej pomocy, bo sami nie potrafią sobie z czymś poradzić?

Cała prawda ! Masz racje :)
OdpowiedzUsuńhttp://martynencjatestuje.blogspot.com/
Dziękuje :)
UsuńNiestety...smutna prawda :(
OdpowiedzUsuńBardzo mądrze piszesz :)
Smutna, smutna, ale cóż taki nasz świat.
UsuńDziękuje :)